Blog > Komentarze do wpisu
co to jest asertywnosc

Interesujące jest jak wiele osób nie rozumie do końca na czym polega asertywna wypowiedź. sama nie rozumiałam. mój sposób wypowiedzi wobec większości osób był pasywny, ostatnio jednak uczę się . i tak, udaje mi sie stosować te podstawowe zasady
- komunikat asertywny jest jasny i wprost. bez  wycofywania się, atakowania, owijania w bawełnę mówi o potrzebach i uczuciach.
- komunikat asetywny to wypowiedź o "ja". nie ma tam praktycznie miejsca na "ty" chyba że w formie opisywania zachowania drugiego. np gdy ty robisz to i to , ja czuję się tak i tak.

więcej , zwłaszcza o szczególnie interesujących metodach odbierania krytyki i dyskutowania w artykule online

ale nie zawsze jednak się udaje, a może i nie zawsze jest sens w ogóle być asertywnym. może wystarczy się uśmiechnąć i przemilczeć? ja dziś złapałam się na tym, że się tłumaczę przed ciotką  która skrytykowała mój wygląd, fizyczny wygląd.

bo i owszem, wyglądam okropnie. próbuję zachowywać dobre samopoczucie, próbuę o siebie dbać, i staram się jeść posiłki razem z dzieckiem, czyli 5 razy dziennie. i STARAM SIĘ PRZYTYĆ naprawdę. a tymczasem od urodzenia dziecka wciąż  chudnę, ważę już siedem kilo mniej w stosunku do mojej poprzedniej wagi sprzed ciąży, czyli ważę 46 kg przy wzroście 157. to trochę na granicy anoreksji jednak, tym bardziej że ciało wciąż jest zmęczone po ciąży i karmieniu przez rok, skóra i kości , i biustonosz przydałby się mniejszy niż A choć zawsze nosiłam B... straszne. ale przecież to deja vue. przy moim  poprzednim związku byłam równie chuda - stres stres stres - najlepsza metoda odchudzania której nie polecam.

piątek, 28 maja 2010, uparcieiskrycie

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/05/28 23:27:46
Ciężka sprawa z tą asertywnością! Gdy ostatnio próbowałam być asertywna i przyjaciółce powiedziałam "NIE!", to ona obrazila się, co we mnie wywołało (kontrolowaną) agresję i teraz tkwimy w pustce emocjonalnej. Pocieszam się jednak, że wprawa czyni mistrza i być może kiedyś dojdę do etapu, gdy asetywnie powiem NIE bez narażania na szwank dobrych stosunków z innymi. Ciągle się uczę!
-
2010/05/31 23:49:58
Będąc asertywna dowiedziałam się od znajomej, że jestem egoistką. Nie żałuję, jest mi lepiej bez jej manipulacji.